Dieta to po prostu życie. To na niej opiera się całe ludzkie zdrowie. Od tego, jakie pokarmy będziemy wprowadzać do swojego organizmu, zależy i nasz ogólny stan, i nawet nasze codzienne samopoczucie. Niewłaściwy jadłospis może zaszkodzić natomiast wszystkim naszym organom, w tym także i sercu. Jeżeli wiemy, że znajdujemy się w grupie osób podwyższonego ryzyka związanego z chorobami serca, powinniśmy zadbać o to, by w naszych jadłospisach nie zabrakło produktów wspierających same naczynia krwionośne. Dieta na serce może być naprawdę wartościowa, ciekawa i smaczna. Nie sądźmy więc, że tylko najprostsze i najzwyklejsze produkty, które w żadnym stopniu nie zaspokajają naszego apetytu, okażą się dla nas źródłem zdrowia. Zacznijmy bawić się komponowaniem posiłków i twórzmy je z myślą o tym, by były one dla nas wartościowe. Bardzo szybko przyzwyczaimy się do tych nowych dla nas zmian. Przekonamy się, że nawet najzdrowsza dieta świata nie musi być nudna czy monotonna. A wtedy bez trudu będziemy ją kontynuować do końca swoich dni.

Podstawą każdej zdrowej diety powinien być błonnik pokarmowy. Bardzo często zalecany jest on osobom próbującym zbić swoją wagę oraz pacjentom chorującym na różne dolegliwości związane z sercem. Odpowiednia podaż błonnika usprawni nasz metabolizm. A gdy przemiana materii zostanie przyspieszona, nawet słodycze czy przetworzone pokarmy nie będą nam już aż tak bardzo szkodzić, bo szybko zaczniemy się ich pozbywać. Przeciętnej osobie w zupełności wystarczy 25 gramów błonnika pokarmowego dziennie. Jeżeli domyślamy się, że możemy cierpieć na jego niedobory, bo w ostatnim czasie nasza dieta nie była zbyt dobrze zbilansowana, zacznijmy spożywać przede wszystkim nieprzetworzone owoce i warzywa, nasiona, orzechy, owoce suszone, pełnoziarniste wyroby oraz płatki owsiane i otręby. Te produkty powinny zagościć w naszej diecie na stałe.

Po drugie – pijmy alkohol! Oczywiście żaden lekarz czy dietetyk nie zaleciłby nam spożywania kilku butelek piwa dziennie, które szybko uzależniłyby nas od napojów wysokoprocentowych i mogłyby nawet doprowadzić nas do alkoholizmu, jednakże jeśli od czasu do czasu sięgniemy po czerwone wino, wyjdzie nam to tylko na zdrowie. Zawiera ono bowiem pewien wyjątkowy składnik, którego na próżno szukać w innych produktach spożywczych. Chodzi tutaj o reswetartol – jego źródłem są same winogrona. Związek ten obniża poziom złego cholesterolu we krwi i przyczynia się do podwyższenia się poziomu tego dobrego. Czerwone wino usprawnia także cały nasz układ krążenia, dlatego powinniśmy je wypijać przynajmniej dwa razy w tygodniu. Nie myślmy jednak, że spożywając całą butelkę wina, dbamy o swoje zdrowie. Nadmiar alkoholu upośledza nasze serce. Szybko zresztą przyzwyczajamy się do jego dawek i zaczynamy je zwiększać, a stąd już prosta droga do alkoholizmu – bardzo poważnej choroby, której nie jest wcale tak łatwo się pozbyć.

Nasza dieta na serce, jak sami na pewno się domyślamy, powinna być bogata w zróżnicowane owoce i warzywa. Szczególnie dobre są dla nas właśnie warzywa, ponieważ mają mało kalorii, świetnie zaspokajają głód i uchodzą za doskonałe źródło błonnika pokarmowego. Starajmy się jednak wybierać takie warzywa, które przy okazji usprawnią nasz układ krążenia i pozwolą sercu lepiej pompować krew. A będą to produkty zielone! Zwracajmy uwagę na ich kolor. Szukając warzyw na targach i w sklepach spożywczych, sięgajmy przede wszystkim po te o zielonej i intensywnej barwie. Jest ona charakterystyczna m.in. dla ogórków, wszelkich odmian sałat czy brokułów. Dobra dla naszego zdrowia okaże się również zielona herbata, którą spokojnie możemy zastąpić zwykłą czarną kawę, gdyż wykazuje się ona równie dobrym działaniem pobudzającym. Po szklaneczce zielonego naparu od razu poczujemy się gotowi do pracy. A przy okazji zadbamy o swoje serce.

Bardzo ważną kwestią jest również zadbanie o masę ciała. Nie możemy cieszyć się dobrym zdrowiem, jeżeli jesteśmy otyli lub mamy chociażby niewielką nadwagę. Utrzymujmy więc swoją wagę na właściwym poziomie. Jeżeli już dawno jej nie sprawdzaliśmy, postarajmy się wyliczyć swoje BMI, uwzględniając tutaj swój wzrost, wagę, płeć oraz wiek. Przekonajmy się sami, czy rzeczywiście nasza waga jest w porządku, czy jednak to ona może być powodem naszych problemów z sercem. A jeśli tak właśnie jest, musimy ją po prostu zbić. Dieta na serce tylko nam w tym pomoże, bo zazwyczaj tworzą ją produkty niskokaloryczne i wartościowe. W żadnym wypadku nie spowodują one u nas przyrostu masy ciała.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułgdzie boli serce
Następny artykułdławica piersiowa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here