Miażdżyca serca, a dokładniej miażdżyca naczyń, które doprowadzają krew do serca (tak zwane naczynia wieńcowe) jest uważana za chorobę dwudziestego pierwszego wieku. Schorzenie to nie pojawia się nagle, lecz następuje na skutek wieloletniego odkładania się lipidów na ściankach tętnic, w wyniku czego dochodzi do zmniejszenia światła przepływu krwi. Skutkuje to tym, iż do głównych narządów dociera coraz mniej tlenu i składników odżywczych, a w konsekwencji może dojść między innymi do udaru mózgu lub nastąpić miażdżyca serca.
Pierwsze objawy choroby są zazwyczaj lekceważone przez chorego, tłumaczącego je stresem oraz przepracowaniem, na początku pojawiają się bowiem symptomy takie jak ból nóg, szybsze męczenie się, problemy z koncentracją i zapamiętywaniem. Ze względu na to, iż mogą to być również objawy innych chorób, warto jest wdrożyć do swojego życia odpowiednią profilaktykę oraz regularnie badać poziom cholesterolu, co pozwoli nam ograniczyć prawdopodobieństwo, że wystąpi u nas miażdżyca serca. Warto jest również wspomnieć, iż u niektórych pacjentów odłożenie blaszek miażdżycowych w tętnicach objawia się tak zwanymi złogami cholesterolowymi, odkładającymi się w skórze. Występują one zazwyczaj w okolicach powiek, na zgięciach łokci oraz pod piersiami i mają one postać żółtych zgrubień. W bardzo zaawansowanym stadium miażdżyca serca objawia się guzkami, występującymi na ścięgnie Achillesa oraz ścięgnach nadgarstków.
W przypadku dużego stężenia blaszek miażdżycowych, można je zauważyć u pacjenta, wykonując badanie USG, na którym widoczne jest wyraźne poszerzenie oraz pogrubienie ścianek naczyń krwionośnych. Badanie można również wykonać z tak zwaną przystawką Dopplera, co pozwala na ocenę zaburzeń przepływu krwi. Poziom zatkania głównych naczyń odżywiających serce, tak zwanych tętnic, można zbadać poprzez wykonanie tomografii komputerowej lub koronarografii. Najprostszą i najczęściej stosowaną metodą stwierdzenia w jakim stanie są narządy pacjenta jest zbadanie poziomu złego i dobrego cholesterolu, a także stężenie triglicerydów we krwi.
Miażdżyca serca może wystąpić na skutek wielu czynników, na które chory nie zawsze ma wpływ. Często zdarza się, że skłonność odkładania się blaszek cholesterolu wynika z układu genów, które pacjent posiada, ponadto tempo rozwoju choroby może zostać zwiększone na skutek podeszłego wieku, niewielkiej aktywności fizycznej, otyłości, palenia tytoniu, nieprawidłowej diety, bogatej w tłuszcze zwierzęce i ubogiej w owoce i warzywa. Ponadto miażdżyca serca występuje częściej u płci męskiej, a także u osób obciążonych genetycznie, czyli takich u których członków rodziny występują choroby mające podłoże miażdżycowe. Większe ryzyko wystąpienia schorzenia ma miejsce również u pacjentów cierpiących na nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, a także na dislipidemię, czyli nieprawidłowe stężenie cholesterolu.
Miażdżyca serca polega przede wszystkim na tym, iż jest ono niedotlenione, a ze względu na to, iż działa ono jak pompka, tłocząc krew do wszystkich narządów, jego nieprawidłowa praca skutkuje zaburzeniem funkcjonowania całego organizmu. Zmniejszenie światła tętnic powoduje to, iż aby mogła przepłynąć przez nie krew, serce musi pracować z dużo większą intensywnością i jest to dla niego nadmierny wysiłek. Aby móc funkcjonować na zwiększonych obrotach mięsień rozrasta się, co z kolei skutkuje tym, iż potrzebuje on większej ilości tlenu, której nie dostaje, w wyniku tego, iż zaciśnięte tętnice nie są w stanie przetłoczyć krwi z odpowiednią częstotliwością. Na skutek opisanych powyżej zaburzeń ma miejsce miażdżyca serca, objawiająca się silnymi bólami w klatce piersiowej, które są nazywane bólami wieńcowymi, a ich nazwa pochodzi od tętnic wieńcowych, które jak wieniec oplatają mięsień. W przypadku znacznego zaawansowania choroby bóle te mogą występować u chorych nawet po wykonywaniu czynności wymagających nieznacznego wysiłku. W takim przypadku blaszki miażdżycowe zajmują już zazwyczaj ponad połowę przekroju tętnicy, co może skutkować ich pęknięciem na skutek podwyższonego ciśnienia krwi. W miejscu rozerwania tworzą się skrzepy, utworzone z płytek krwi, jest to sytuacja skrajnie niebezpieczna dla zdrowia i życia chorego, gdyż mogą one oderwać się od ścianki tętnicy i zostać przeniesione wraz z krwią do serca, co prowadzi do zawału. Skrzep może również popłynąć do mózgu powodując udar lub do płuc, skutkując zatorem. Miażdżyca serca w skrajnych przypadkach może doprowadzić do znacznego niedokrwienia nóg, co prowadzi nawet do ich amputacji.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułzaburzenia lipidowe
Następny artykułbajpasy serca

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here